K. Lee, C. Seda, Reklama w wyszukiwarkach internetowych. Jak planować i prowadzić kampanię, Wydawnictwo HELION, Gliwice 2010, s. 115. Praca zbiorowa (artykuł w pracy zbiorowej) Kolejny rodzaj źródła – wbrew pozorom jednak nie jest tym samym co książka kilku autorów.
Wstawianie przypisów w prace licencjackie Prace licencjackie Możliwość komentowania Wstawianie przypisów w prace licencjackie została wyłączona Posted on 17 kwietnia 2012 Ważnym zagadnieniem, jeżeli chodzi o prace licencjackie, jest umiejętność wstawiania przypisów w używanym edytorze tekstów w odpowiednich miejscach. Przypisy to wstawiane najczęściej u dołu strony lub na końcu całej pracy fragmenty tekstów, które dają czytelnikowi pojęcie nt. źródła, na które powołuje się autor w swojej pracy. Są one zazwyczaj numerowane (rzadziej punktowane) i mogą zawierać poza źródłem bibliograficznym, na jakie powołuje się autor, jego własny komentarz lub objaśnienie jakiegoś zagadnienia. A jak wstawić przypis przy pisaniu prac licencjackich? Nie jest to wbrew pozorom tak trudne, jak mogłoby się wydawać. W najbardziej popularnym i najczęściej używanym edytorze tekstów MS Word (wersja 2003) wystarczy wejść na pasku narzędzi w menu „Wstaw”, a następnie wybrać z niego opcję „Odwołanie”. Rozwinie się wówczas menu zawierające cztery pozycje, z których wybieramy pierwszą, tj. „Przypis dolny”. Oczywiście kursor myszki musi znajdować się w miejscu, w którym chcemy wstawić nasz przypis. Rozwinie nam się okienko, w którym możemy ustawić, gdzie w naszej pracy licencjackiej przypis ma być wstawiony. Może być to dół strony lub koniec dokumentu. Wybieramy również format numeracji przypisu. Numeracja może być znaczona cyframi rzymskimi lub arabskimi, w zależności od naszych upodobań. Możemy również z łatwością wybrać zamiast numeracji wypunktowanie - wystarczy określić symbol tzw. znacznika niestandardowego. Wstawianie przypisu kończymy kliknięciem w polecenie „Wstaw” i gotowe! Nasz przypis pojawia się tam, gdzie określiliśmy jego położenie, i w takiej formie, jaką sobie zażyczyliśmy. W miejscu, gdzie stał kursor myszki, pojawia się np. cyferka arabska 1 (zawsze w indeksie górnym), a u dołu strony pod elegancką kreską pojawia się przy tej samej cyferce miejsce na odautorski komentarz lub źródło, na które powołuje się autor.piszę pracę badawczą. W przypisach pracy powoływałem się kilkakrotnie na pytania i odpowiedzi z internetowej Poradni Językowej PWN. W jaki sposób powinienem skonstruować zapis bibliograficzny tego źródła (chodzi mi zarówno o przypisy, jak i bibliografię)? Byłbym bardzo wdzięczny, gdyby odpowiedzieli Państwo na moje pytanie. Jak tworzyć przypisy tradycyjne? Mimo, że przypisy harwardzkie swego czasu zyskiwały coraz większą popularność, to jednak najczęściej stosowanym rodzajem odwołań bibliograficznych w pracach dyplomowych pozostały przypisy tradycyjne. Ich zadanie jest identyczne jak w przypadku przypisów harwardzkich. Zasadnicze różnice pojawiają się natomiast w ich formie oraz w sposobie wstawiania, który jest nieco bardziej wymagający. Tradycyjny system przypisów przewiduje umieszczanie odwołań bibliograficznych u dołu strony. Warto w tym miejscu podkreślić, że w niektórych wypadkach mogą one znajdować się również na końcu danego rozdziału lub całego tekstu. Omawiany rodzaj przypisów jest zwykle łączony z tekstem przy pomocy odnośników cyfrowych wykorzystujących kolejne cyfry arabskie. Oznacza to, że musimy umieścić tą samą cyfrę zarówno w tekście (na końcu myśli zaczerpniętej z określonej publikacji), jak i na dole strony, tuż przy odpowiednim przypisie bibliograficznym. Aby zaoszczędzić sobie czasu, do wstawiania takich przypisów możemy korzystać ze skrótu klawiszowego Alt + J. Bardziej szczegółowe zasady stosowania tego systemu przypisów będzie łatwiej wyjaśnić w oparciu o konkretne przykłady. Przedstawiają się one następująco: Pierwsza myśl lub pierwszy cytat zaczerpnięty z danego dzieła powinien zawierać kompletną informację bibliograficzną (a więc nazwisko autora, tytuł oraz miejsce i rok wydania publikacji). Jeśli zatem piszemy: Ocena sytuacji zawodowej kobiet zamężnych zależy także od czynników takich, jak specyfika wykonywanej pracy oraz poziom wykształcenia lub zamieszczamy cytat: „(…) ocena pozostaje w wyraźnym związku z takimi czynnikami jak poziom wykształcenia, charakter wykonywanej pracy a przede wszystkim wewnętrzne przeświadczenie o należnym miejscu kobiety w rodzinie i społeczeństwie” to pierwszy przypis na dole strony będzie miał taką postać: [1] F. Adamski, Rodzina nowego miasta: kierunki przemian w strukturze społeczno – moralnej rodziny nowohuckiej, Ośrodek Dokumentacji i Studiów Społecznych, Warszawa 1970, s. 61. Jeżeli powołujemy się na publikację, której pełny opis bibliograficzny został już podany na innej stronie (a więc powołujemy się na nią kolejny raz) nie trzeba ponownie umieszczać całej informacji bibliograficznej. Wystarczy jedynie podać nazwisko autora, pierwsze słowa tytułu, skrót „op. cit.” (łac. opus citatum) lub w wersji polskiej „dz. cyt.” (dzieło cytowane) i numer strony, na której znajduje się zaczerpnięta rzez nas myśl. Wówczas nasz przypis będzie wyglądał następująco: [1] F. Adamski, Rodzina nowego miasta…, op. cit., s. 61. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że niektórzy promotorzy w takiej sytuacji życzą sobie umieszczanie skrótu „op. cit.” z pominięciem pierwszych słów tytułu książki (F. Adamski, op. cit., s. 38) lub podawanie tylko początku tytułu bez skrótu „op. cit.” (F. Adamski, Rodzina…, s. 38). Jeżeli po raz kolejny powołujemy się na dane dzieło na tej samej stronie naszej pracy (a więc przypis do tego dzieła został już umieszczony w formie pełnego opisu lub w formie skróconej), to przypis drugiego odwołania będzie zawierał łacińskie słowo „Ibidem” lub polskie słowo „Tamże” oraz numer strony. Na przykład: [1] F. Adamski, Rodzina nowego miasta: kierunki przemian w strukturze społeczno-moralnej rodziny nowohuckiej, Ośrodek Dokumentacji i Studiów Społecznych, Warszawa 1970, s. 61. [2] Ibidem, s. 39-40. lub: [1] F. Adamski, Rodzina nowego miasta…, op. cit., s. 61. [2] Ibidem, s. 62. Stosując przypisy tradycyjne powinniśmy pamiętać, aby w całej pracy umieszczać skróty warto także w jednym języku. Musimy więc zdecydować się na język polski lub na język łaciński. Podobnie jak przypadku przypisów harwardzkich, do tradycyjnego systemu odwołań również należy dopasować bibliografię. W tym wypadku sprawa jest jednak całkiem prosta. Jedyną różnicą między bibliografią do przypisów harwardzkich i bibliografią do przypisów tradycyjnych jest miejsce daty wydania danego dzieła. W bibliografii tworzonej do systemu przypisów tradycyjnych powinna się ona bowiem znajdować na samym końcu informacji bibliograficznej. Tym samym opis bibliograficzny wygląda bardzo podobnie do pierwszego przypisu do danej publikacji. Oto przykłady: Adamski F., Rodzina nowego miasta: kierunki przemian w strukturze społeczno -moralnej rodziny nowohuckiej, Ośrodek Dokumentacji i Studiów Społecznych, Warszawa 1970. Molo B., Podstawowe pojęcia i kategorie międzynarodowych stosunków politycznych, [w:] Cziomer E. (red.), „Międzynarodowe stosunki polityczne”, Krakowska Szkoła Wyższa, Kraków 2008. Nie ulega najmniejszej wątpliwości fakt, iż stosowanie tradycyjnego sytemu przypisów w pracach dyplomowych jest troszkę bardziej skomplikowane niż korzystanie z przypisów harwardzkich. Nie należy się jednak zniechęcać. W tym wypadku sprawdza się bowiem stare powiedzenie, że trening czyni mistrza – po napisaniu kilku stron tekstu z pewnością „załapiemy” mechanizm sterujący wstawianiem tego rodzaju odwołań i będziemy je umieszczać niemal automatycznie.
Sukces w pisaniu pracy magisterskiej na dowolny temat, zależy w głównej mierze od dobrego kontaktu ze swoim promotorem. To on będzie czuwał nad doborem zakresu merytorycznego w Twojej pracy, żeby nie była zbyt obszerna, a także będzie pełnił pierwszoplanową rolę we wspieraniu Cię w całym procesie jej tworzenia, redakcji oraz prezentacji przed komisją egzaminacyjną.
Jakiś czas temu rozpoczęłam w Pisarni cykl artykułów dotyczących opracowywania elementów graficznych w tekście naukowym. Zaczęliśmy od tabel, dzisiaj z kolei pora na ilustracje i zdjęcia. Jak poprawnie wprowadzić je do tekstu? Jak je sformatować i opisać? Już podpowiadam. Na początku może zastanówmy się nad tym, czy wprowadzenie takich „urozmaiceń” w tekście naukowym ma w ogóle sens. Pracy dyplomowej czy artykułowi naukowemu daleko w końcu do albumu czy galerii zdjęć – raczej nie o oglądanie w nich chodzi. Nie ma jednak wątpliwości, że są takie dziedziny nauki i obszary tematyczne, w których trudno zilustrować wszystkie wątki jedynie przy pomocy słów. Po drugie, tak jak już wspomnieliśmy w poprzednim „odcinku”, z elementami graficznymi – jakiekolwiek by one nie były – należy uważać również z tego powodu, że przerywają one tok rozumowania. Zwyczajnie przerywają czytelnikowi lekturę. Po trzecie wreszcie, nigdy jakoś nie jesteśmy do końca pewni, jak ma się to umieszczanie zdjęć czy obrazów do praw autorskich. Wątpliwości jest sporo – przyznacie sami. Ilustracje i zdjęcia – kiedy warto je dodać? Zważywszy na wszystkie wymienione wyżej problemy, ale także biorąc pod uwagę konieczność formatowania, jaką każdy element graficzny w pewien sposób prowokuje, ilustracjami i zdjęciami należy posługiwać się bardzo ostrożnie. Powiem też dosyć dobitnie: nie ma żadnego obowiązku wstawiania tego typu elementów do tekstu naukowego. Bez elementów graficznych nie stanie się on automatycznie uboższy. Ilustracje i zdjęcia mogą jednak pomóc w przekazaniu czytelnikowi dokładnie tego, na czym nam – jako autorom – najbardziej zależy. Mogą usprawnić proces wyjaśniania pewnych spraw z tego prostego powodu, że jeśli je już pokazujemy, nie trzeba ich zanadto opisywać. Wreszcie, poprzez prawidłowe opracowywanie elementów graficznych możesz „udowodnić” odbiorcom swój kunszt pisarski i redaktorski. Każdy element graficzny, o jaki pokusisz się w swojej pracy, powinien mieć dla niej jakieś znaczenie. W tekstach naukowych absolutnie rezygnujemy z obrazków nastawionych jedynie na upiększenie bądź estetyczne urozmaicenie naszej publikacji. Tak jak ważymy słowa w tego typu tekstach, tak samo też powinniśmy postąpić z grafikami i zdjęciami. Jak poprawnie wpleść ilustracje i zdjęcia do tekstu? Każdy element graficzny łączy się w tekstach naukowych z obowiązkiem jego poprawnego opisania. Na taki opis w przypadku ilustracji i zdjęć składa się: NumerPodpis / TytułŹródłoJeśli ilustracji w pracy jest sporo, to także spis ilustracji. Tekst główny powinien zawsze najpierw przygotować czytelnika na nadejście elementu graficznego. W praktyce oznacza to, że informacja „hej, za chwilę ci coś pokażę!” powinna pojawić się w tekście, zanim faktycznie pokażemy to zdjęcie lub rysunek, o którym mówimy. Informacja ta powinna znajdować się „fizycznie” jak najbliżej nich. Jeśli nie jest to możliwe na jednej stronie publikacji, oczywiście ilustrację przerzucamy na kolejną stronę i pozostawiamy czytelnika z informacją „patrz rys. / fot. na s. XYZ”. Formatowanie ilustracji i zdjęć w tekście naukowym – podstawowe zasady Na koniec garść informacji związanych z formatowaniem ilustracji i zdjęć w edytorze tekstu. #1 Zdjęcia i ilustracje numerujemy (cyframi arabskimi), a jeśli mamy ich w tekście dużo, dodajemy na końcu tekstu spis tych elementów. #2 Stosujemy numerację ciągłą w całej pracy lub numerację ciągłą w ramach danego rozdziału. W tym drugim przypadku odpowiednio dostosowujemy numerację do numeru rozdziału. Np. numer oznacza, że jesteśmy w rozdziale drugim i mamy do czynienia z pierwszą ilustracją w tym rozdziale. #3 Dla każdego rodzaju ilustracji stosujemy osobną numerację, tzn. dla fotografii osobną, a dla rysunków osobną. Przed numerem fotografii stosujemy skrót „fot.” (czyli np. „fot. Przed numerem rysunku stosujemy skrót „rys.” (czyli np. „rys. Czasem też możemy spotkać się z rycinami. Skrótem dla nich jest „ryc.”. Część wydawnictw naukowych stosuje zamiast skrótów pełne słowa wskazujące na typ ilustracji – wówczas oczywiście trzymamy się wytycznych edytorskich wydawnictwa, dla którego przygotowujemy nasz tekst. #4 Zdjęciom i ilustracjom nadajemy tytuły/podpisy – tak zwięzłe jak to możliwe. Tytuły mogą znajdować się zarówno przed ilustracją, jak i po – ważne jednak, aby do każdego elementu graficznego zastosować jeden układ. Czyli jeśli przy pierwszej ilustracji zdecydowałeś się na podpis pod nią, to stosuj opisy pod każdą kolejną ilustracją. #5 Podpisy do ilustracji powinny być na szerokość takie same, jak ilustracja. To oznacza, że nie „rozciągamy” podpisów do linii marginesów tekstu głównego, ale zawężamy je do takiej szerokości, jaki ma nasz element graficzny. #6 Po tytułach ilustracji lub zdjęć nie stawiamy kropki, mimo że zaczynamy je wielką literą! No chyba, że z jakichś powodów podpis przybrał formę kilkuzdaniową. Przykład formatowania ilustracji w tekście naukowym. Źródło: A. Grabarczyk, J. Wiszniewska, M. Ruszkowski, Nowe doniesienia z wnętrza ziemi, „Przegląd Geologiczny” 2019, vol. 67, nr 10, s. 813. #7 Przed i po ilustracji (a raczej po ilustracji + opisie) powinien znajdować się jednakowy odstęp. #8 Każda ilustracja lub zdjęcie powinny być opatrzone w informacje o źródle. Tym źródłem możesz być ty sam jako autor, jeśli np. wykonałeś rysunek poglądowy do pracy lub też zamieszczane zdjęcie. Wówczas zaznaczymy to poprzez dodanie po zwrocie „Źródło:” formuły typu „wykonanie własne” czy też „opracowanie własne”. W każdym innym przypadku powinniśmy odesłać do źródła, czyli zwyczajnie podać opis bibliograficzny dla danego elementu graficznego, tak jak podajemy przypis do cytatu (autor, tytuł, informacja o tym, skąd dany element wzięliśmy). Podajemy źródło „w okolicy” ilustracji (zazwyczaj pod), nie dajemy w tym miejscu przypisu dolnego! Radziłabym, aby korzystać jedynie z ilustracji i rycin udostępnionych w tzw. domenie publicznej lub na zasadach wolnych licencji. W przeciwnym wypadku istnieje ryzyko naruszenia praw do utworu (jeśli nie zapytamy o zgodę na udostępnienie osoby bądź instytucji, która dysponuje prawami autorskimi do danego utworu), choć teoretycznie prawo autorskie łagodniej traktuje wykorzystanie utworów do celów naukowych. Nie ma jednak co do tego pełnej zgody i zawsze istnieje jakieś ryzyko, że umieszczając ilustrację lub zdjęcie bez zgody autora możesz zostać posądzony o naruszenie jego praw do utworu. Nie jestem prawnikiem, więc nie będę tutaj rozstrzygać tej kwestii. Jeśli interesuje cię ten wątek to niektóre jego elementy zostały poruszone w tym artykule. Przykład formatowania ilustracji w tekście naukowym. Źródło: J. Kotus, T. Sowada, M. Rzeszewski, Ponad górne szczeble „drabiny partycypacji”: koncepcja Sherry Arnstein po pięciu dekadach, „Studia Socjologiczne” 2019, nr 3(234), s. 40. #9 Tak jak już zostało wspomniane, w tekście głównym musimy napomknąć w jakikolwiek sposób o tym, że za chwilę pojawi się w nim element graficzny. W tym miejscu, w którym o tym wspominamy, powinniśmy dodać informację o tym, czego czytelnik powinien następnie szukać. Zwykle podajemy tą informację w nawiasie, np. „(zob. rys. 1)” lub po prostu „(rys. 1)”. #10 Zdjęcia i ilustracje umieszcza się zazwyczaj na środku strony. #11 Jeśli element graficzny pojawia się u góry strony, nie powinna nad nim „wisieć” jedna linijka tekstu (Wolański zaleca min. 4 linijki tekstu przed). Jeśli jest on zaś na dole strony, również nie powinna pod nim znajdować się zbyt mała ilość tekstu (Wolański zaleca min. 5 linijek po ilustracji). #12 Jeśli zdjęcie lub ilustracja zajmuje niemal całą stronę (ok. 80%), to najlepiej nie umieszczać już na tej stronie tekstu, a jedynie poprawnie opisać daną ilustrację i tekst główny kontynuować na stronie kolejnej. * Na koniec podpowiem ci też, że elementy graficzne, to takie „robótki okołotekstowe”, które można sobie dopracowywać wtedy, kiedy chwilowo nic nowego nie możemy z siebie wycisnąć ; ) Niby nie piszemy, ale wciąż pracujemy nad tekstem i posuwamy wszystko odrobinę do przodu. Więcej na ten temat pisałam w tym artykule. Jeśli masz jakiekolwiek dodatkowe pytania na temat zamieszczania ilustracji, daj znać w komentarzu!
Metryka pracy dyplomowej. Metrykę pracy dyplomowej – licencjackiej, czy magisterskiej – tworzy się chociażby podczas dodawania pracy do jednolitego systemu antyplagiatowego (JSA). Tam wypełnia się zakładki Tytuł/Język, Autorzy, Promotorzy/Recenzenci i Pliki do badania. Na stronie JSA jest wszystko dokładnie wyjaśnione i nie ma
Praca licencjacka czy dyplomowa nie napisze się sama. Dlatego warto się przygotować i mieć plan pisania pracy zaliczeniowej. W nim będą zawarte krok po kroku etapy pisania. Warto też pamiętać, że pisanie pracy jest czasochłonnym procesem. I nie jest prawdą, że studenci, którzy interesują się danym tematem, swoją pracę licencjacką napiszą szybciej i lepiej. Z doświadczenia wiemy, że taką pracę napiszą studenci, którzy są dobrze zorganizowani i przykładają się do obowiązków. Czy są szybkie sposoby na napisanie pracy licencjackiej? Na dobrą sprawę nie istnieją szybkie sposoby na napisanie żadnej pracy. Każdy projekt, w tym pisanie pracy zaliczeniowej, wymaga przygotowania, zaangażowania i przede wszystkim czasu. Jednak prace licencjackie można napisać kilkoma sposobami. Poprawa plagiatu jest najszybszą metodą na napisanie pracy licencjackiej. Jednak jest to sposób, który i my odradzamy. Przede wszystkim takie pisanie pracy licencjackiej nie sprzyja edukacji. Jest to zwyczajna praca z tekstem, która nie wnosi nic merytorycznego. Poza tym końcowa praca nie będzie zbyt oryginalna. Wymagania co do prac licencjackich są małe w porównaniu z pracami magisterskimi. Dlatego warto je wykorzystać do samodzielnej nauki i potraktować jako przygotowanie do dalszej edukacji, a nie jako zło konieczne. Jak napisać pracę licencjacką krok po kroku? Jest wiele porad dotyczących pisania pracy licencjackiej. Na dobrą sprawę można wyróżnić aż 17 kroków, jednak dokładny plan pisania pracy licencjackiej najlepiej jest opracować samemu. Wtedy będzie on dostosowany do naszych potrzeb i przede wszystkim realistyczny. Stałymi elementami planu przygotowania pracy są: Jakie są etapy pisania pracy licencjackiej? Wybór tematuWybór promotoraSporządzenie planu pracy licencjackiejPrzygotowanie konspektuPrzygotowanie bibliografiiOpracowanie metodologiiPrzygotowanie rozdzialow teoretycznychDyskusja i konkluzjaPoprawa plagiatu Korekta tekstu i formatowaniePrzygotowanie streszczenia Ponadto, w zależności od rodzaju pracy, trzeba jeszcze wziąć pod uwagę analizę wyników, przygotowanie ankiety bądź samego eksperymentu. Czasem również dochodzą nieprzewidziane sytuacje jak zmiana promotora albo zmiana tematu pracy licencjackiej. Jak zacząć pisać pracę licencjacką? Wybór tematu pracy licencjackiej Od czego zacząć pisanie pracy licencjackiej? Wybór tematu pracy licencjackiej jest nie mniej ważny niż wybór tematu innej pracy dyplomowej. Zły wybór tematu może nawet uniemożliwić oddanie pracy na czas. W niektórych przypadkach studenci są zmuszeni wprowadzać zmiany tematyczne, a nawet zmienić temat i zakres badania, czyli zacząć pisanie pracy licencjackiej od nowa. Wybór promotora Jednym z ważniejszych wyborów na studiach jest ten dotyczący promotora. Im dalej, tym poważniej – promotor pracy licencjackiej lub inżynierskiej, potem pracy magisterskiej, aż wreszcie opiekun naukowy podczas studiów doktoranckich. Czym warto kierować się w trakcie szukania promotora? Idealny promotor nie istnieje. Jednak przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na dorobek naukowy i zaangażowanie w prace swoich studentów. Sporządzenie planu pracy licencjackiej Najlepszym planem pisania pracy licencjackiej okazuje się być sam spis treści. Źle napisany i zaakceptowany plan pracy licencjackiej może poważnie utrudnić lub wręcz uniemożliwić dalsze jej przygotowanie. Jednak plan to coś więcej niż pisanie. To również organizacja pracy w czasie. Gdy mówimy o planie pisania pracy licencjackiej, to zwykle mamy na myśli sam konspekt i merytoryczny plan pracy. Jednak planowanie wychodzi poza te obszary i większość studentów woli zaplanowac z góry cały proces pisania pracy, niż ograniczyć się tylko do planu pracy zaliczeniowej. Opracowanie metodologii Warto zaznaczyć, że metoda i metodologia to nie to samo. Rozdział opisujący podejście i przebieg badań zasadniczo znajduje się po przeglądzie literatury i przed rozdziałami opisującymi wyniki. Dla badaczy i autorów z dziedziny nauk społecznych rozdział ten zwykle nosi nazwę „Metodologia”, ale zawiera też opis metod użytych do zgromadzenia danych. Czy zawsze trzeba planować pisanie pracy licencjackiej? Odpowiedź jest jednoznaczna. Oczywiście, że nie. Nie trzeba zawsze planować pisania pracy zaliczeniowej. De facto większość studentów okres na pisanie pracy poświęca pogłębianiu wiedzy, traktując przy tym pisanie jako sprawę drugorzędną. Jeśli ktoś lubi swoją dziedzinę i chętnie poszerza horyzonty, pisanie pracy będzie raczej chaotyczne. Nie jest to jednak nic złego. Jeśli student interesuje się tematyką, to nie potrzebuje motywacji i plan pisania pracy licencjackiej tylko będzie przeszkodą. Trzeba jednak pamiętać, aby nie wpadać w pułapkę. Dużo osób bowiem, zamiast pisać pracę, zajmuje się przyswajaniem wiedzy i zaspokajaniem ciekawości. O czym warto pamiętać pisząc pracę licencjacką? Na bieżąco uzupełniaj przypisy Podczas pisania części teoretycznej na bieżąco uzupełniaj przypisy – nigdy nie zostawiaj tego na koniec, bo w ten sposób łatwo się pogubić. Warto zgłębić temat przed przystąpieniem do pisania pracy Warto być oczytanym na dany temat jeszcze przed przystąpieniem do pisania. Od razu można tworzyć listę bibliografii albo zapisywać pliki na dysku, aby później nie szukać ich znowu po całym internecie. Wybór kilku tematów pracy licencjackiej Dobrze mieć przygotowanych kilka tematów pracy. Jest to pewnego rodzaju polisa ubezpieczeniowa na wypadek, gdyby nie było wystarczającej ilości literatury. Wbrew pozorom bardzo łatwo wpaść w pułapkę braku źródeł albo źle sformułowanego pytania badawczego. Dlatego warto mieć alternatywny temat pracy licencjackiej. Plagiat w pracy licencjackiej Plagiat nie przejdzie. Na dobrą sprawę studenci są doskonale poinformowani o tym, jak ich praca będzie sprawdzana, a mimo to co roku są tacy, którzy zamiast pracy licencjackiej oddają plagiat. Są różne sposoby na napisanie pracy oraz jest na to wystarczająco dużo czasu. Istnieją programy językowe, bezpłatna oraz płatna pomoc w pisaniu prac zaliczeniowych. Dlatego plagiat nie ma za bardzo usprawiedliwienia i wymaga poprawy. Korzystanie z portali internetowych Korzystanie z portali internetowych podczas pisania pracy licencjackiej może zaowocować znalezieniem dodatkowych źródeł wiedzy, na które można się powołać. Jednak warto pamiętać, że zawsze najlepiej dotrzeć do oryginalnej publikacji i cytować ją, a nie wzmiankę w internetowym artykule. MOŻE CI SIĘ SPODOBAĆ RÓWNIEŻ: Dziesięć rzeczy, o których warto wiedzieć przed rozpoczęciem pracy doktorskiej Kiedy pisałem swoją pracę dyplomową, za oknem było ciemno. Przez większa część jesieni i całą zimę dumnie siedziałem z nosem w książkach i dzielnie parłem naprzód przez niezliczone strony tekstu. Problem w tym, że lubiłem studia i bardzo mnie... Administracja publiczna a zarządzanie publiczne: jaka jest różnica? Często błędnie uważa się, że zarządzanie publiczne jest tym samym, co administracja publiczna. Choć te dwie dyscypliny w pewnym stopniu się pokrywają, w praktyce oznaczają pełnienie różnych obowiązków zawodowych. Administracja publiczna koncentruje się na tworzeniu polityki publicznej i koordynowaniu... Przypisy i bibliografia – styl APA 7 W październiku 2019 roku Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne (APA) wprowadziło 7. wydanie APA Publication Manual, które zastępuje 6. wydanie opublikowane w 2009 roku. W tym czasie wiele się zmieniło. Powszechniejsze stało się cytowanie materiałów online, coraz ważniejsze jest używanie języka...
rMwr.